HDS i żurawie samochodowe
Monitoring HDS: gdzie był samochód i kiedy pracował żuraw?
Samochód może stać na budowie przez dwie godziny, a zabudowa pracować tylko przez czterdzieści minut. Dlatego lokalizację pojazdu trzeba oddzielić od aktywności HDS-u.
Samochód z HDS wykonuje dwa rodzaje pracy. Najpierw jedzie do klienta lub na budowę. Później zatrzymuje się i uruchamia żuraw. Dla zwykłego lokalizatora cały ten drugi etap może wyglądać jak jeden długi postój.
To wystarcza do kontroli trasy, ale nie do odpowiedzi na pytanie, ile czasu pracowała zabudowa.
GPS pokazuje samochód, nie pracę żurawia
W podstawowym wariancie monitoring zapisuje pozycję pojazdu, przebieg trasy, postoje, zapłon oraz wejście i wyjście z geostrefy. Właściciel widzi, kiedy samochód dotarł na budowę, jak długo tam pozostał i o której ruszył dalej.
Nie oznacza to jednak, że przez cały postój pracował HDS. Silnik może pozostawać uruchomiony podczas przygotowania stanowiska, oczekiwania na rozładunek albo przerwy. Dlatego czas pobytu u klienta i czas pracy żurawia trzeba raportować oddzielnie.
PTO pozwala podejść bliżej rzeczywistej pracy zabudowy
W wielu pojazdach hydraulika HDS jest napędzana przez przystawkę odbioru mocy, czyli PTO. Jeżeli samochód udostępnia jej stan w FMS, można zapisać moment uruchomienia i łączny czas aktywności przystawki.
W systemie powstają wtedy dwa osobne przebiegi dnia:
- samochód dotarł do geostrefy klienta,
- pojazd zatrzymał się,
- PTO zostało uruchomione,
- układ pozostawał aktywny przez określony czas,
- PTO zostało wyłączone,
- samochód opuścił geostrefę.
Taki raport jest znacznie lepszym punktem odniesienia przy rozliczeniu usługi niż sam postój widoczny na mapie.
PTO nadal nie jest licznikiem ruchu ramienia. Pokazuje aktywność napędu zabudowy. To ważne rozróżnienie, które opisujemy szerzej w artykule o monitoringu HDS.
Gdy FMS nie przekazuje PTO
Nie każdy samochód udostępnia ten sam zestaw parametrów. Jeżeli stan PTO nie jest obecny w danych FMS, sprawdzamy, czy pojazd albo sterownik zabudowy posiada zweryfikowany sygnał elektryczny odpowiadający aktywacji układu.
W takim wariancie można rozważyć podłączenie do wejścia cyfrowego urządzenia telemetrycznego. Najpierw trzeba jednak sprawdzić schemat, napięcie i sposób działania sygnału w konkretnym pojeździe. Nie podłączamy urządzenia do przypadkowo wybranego przewodu.
CAN dopiero po sprawdzeniu konkretnego pojazdu
Dane CAN mogą uzupełnić monitoring o obroty silnika, paliwo, czas pracy jednostki napędowej albo stan PTO. Zakres zależy od pojazdu, rocznika, konfiguracji i miejsca odczytu.
Elektronika samochodu i elektronika zabudowy HDS nie zawsze działają w tej samej magistrali. Odczyt danych silnika nie oznacza automatycznie dostępu do ciśnienia hydrauliki, podpór, obciążenia haka czy położenia ramienia.
Jeżeli potrzebne są parametry bezpośrednio ze sterownika żurawia, sprawdzamy protokół i dokumentację producenta zabudowy. Integracja Manual CAN ma sens dopiero wtedy, gdy znamy identyfikatory ramek, układ danych oraz prędkość komunikacji.
Trzy warianty monitoringu HDS
| Wariant | Zakres | Kiedy ma sens |
|---|---|---|
| Lokalizacja pojazdu | GPS, trasa, postój, zapłon i geostrefy | Gdy chcesz wiedzieć, gdzie jest samochód i kiedy dotarł do klienta |
| Czas aktywności zabudowy | Lokalizacja plus PTO albo zweryfikowany sygnał elektryczny | Gdy czas użycia HDS jest podstawą raportu lub rozliczenia |
| Integracja CAN | Dane pojazdu oraz możliwe dane sterownika zabudowy | Gdy potrzebujesz szerszej analizy eksploatacji i masz dostęp do protokołu |
Nie każdy samochód potrzebuje trzeciego wariantu. Często największą wartość daje proste połączenie geostrefy klienta z czasem PTO.
Raport, który można zestawić z usługą
Dobrze skonfigurowany system może przygotować zestawienie pokazujące dzień, klienta lub budowę, godzinę przyjazdu, czas postoju, przedziały aktywności PTO oraz godzinę wyjazdu.
Jeżeli operator raportuje dwie godziny pracy HDS, firma ma punkt odniesienia w danych pojazdu. Rozbieżność nie musi oznaczać nadużycia. Może wynikać z przygotowania stanowiska, oczekiwania albo innej definicji czasu rozliczeniowego. Warto jednak wyjaśnić ją przed wystawieniem faktury, a nie kilka tygodni później.
Co sprawdzamy przed montażem
Do wstępnego doboru potrzebujemy:
- marki, modelu i rocznika samochodu,
- producenta oraz modelu zabudowy HDS,
- informacji, czy pojazd ma FMS,
- odpowiedzi, czy klient potrzebuje lokalizacji, czasu PTO czy danych CAN,
- sposobu rozliczania pracy żurawia,
- liczby pojazdów we flocie.
Na tej podstawie można zdecydować, czy wystarczy standardowy tracker z wejściem, czy potrzebne jest urządzenie klasy Professional z obsługą FMS i J1939.
Rekomendacja OchronaMaszyn.pl
Jeżeli chcesz tylko widzieć samochód, zacznij od lokalizacji i geostref. Jeżeli rozliczasz pracę HDS, pierwszym dodatkowym parametrem powinien być wiarygodny stan PTO albo sygnał zabudowy.
CAN dokładamy wtedy, gdy konkretny pojazd udostępnia potrzebne dane i ktoś będzie z nich korzystał. Nie chodzi o zebranie jak największej liczby parametrów. Chodzi o jasną odpowiedź: gdzie był samochód, kiedy układ HDS był aktywny i jak długo trwała usługa.
Powiązane tematy
Nie musisz czytać wszystkiego. Weź to, co pasuje do sprzętu.
Pytania, które pojawiają się przy tym sprzęcie
Czy sam GPS pokaże czas pracy HDS?
Czy czas PTO jest równy czasowi ruchu ramienia?
Czy dane PTO są dostępne w każdym samochodzie?
Czy można odczytać parametry bezpośrednio ze sterownika HDS?
Od ilu pojazdów warto wdrożyć monitoring HDS?
Zapytanie ofertowe
Chcesz wdrożyć podobny monitoring?
Typ sprzętu jest już ustawiony pod ten scenariusz. Uzupełnij dane i liczbę sztuk, a dobierzemy urządzenie, pakiet i sposób wdrożenia.