Monitoring GPS żurawi i dźwigów

Żuraw stoi na cudzym placu tygodniami, a transport wymaga naczepy i planu. Monitoring GPS pokazuje, czy nadal jest na umówionej budowie, i daje alert, gdy ktoś zaczyna wywóz.

Monitoring GPS żurawi i dźwigów

Monitoring pozwala sprawdzić, czy żuraw albo dźwig nadal stoi na umówionej budowie, kiedy ktoś zaczął transport i dokąd sprzęt pojechał.

Rozwiązanie ma zastosowanie przy żurawiu wieżowym, żurawiu samojezdnym i dźwigu HDS — w firmach sprzętowych, u wykonawców i w wypożyczalniach.

Jeżeli najważniejsze jest rozliczanie pracy zabudowy samochodowej, przejdź do dedykowanej strony monitoringu HDS, PTO i danych CAN.

Problem: sprzęt stoi tygodniami i nie da się go „wrzucić na busa”

Żuraw wieżowy, samojezdny albo dźwig zostaje na budowie na etapy, których właściciel nie dogląda codziennie. Transport wymaga naczepy, okna na drodze i ludzi. Kradzież całego żurawia wieżowego jest rzadsza niż koparki. Wywóz żurawia samojezdnego albo nieuzgodniona zmiana budowy — już nie.

Właściciel albo wypożyczalnia chce wiedzieć: czy sprzęt nadal stoi tam, gdzie jest w umowie, i kiedy ktoś zaczął transport.

Rozwiązanie: lokalizacja, geostrefa kontraktu i historia wyjazdu

Monitoring GPS zapisuje pozycję i opuszczenie strefy. Widać, kiedy żuraw trafił na plac, jak długo tam stał i kiedy opuścił budowę.

Przy żurawiu samojezdnym widać też, czy maszyna pojechała na inną inwestycję, czy wróciła do bazy. Przy wieżowym — czy ktoś ruszył sprzęt, który miał stać do końca etapu.

To nie jest diagnostyka wysięgnika. Nie obiecujemy udźwigu, kąta ani godzin pracy z każdej sztuki.

Problem: wywóz w nocy albo zmiana budowy bez uzgodnienia

Żuraw zostaje na placu po godzinach, w weekend i między etapami. Naczepa nie potrzebuje dnia roboczego, żeby wyjechać.

Sam podgląd pozycji raz dziennie nie wystarcza, jeśli chcesz wiedzieć o transporcie w nocy, a nie nazajutrz rano.

Rozwiązanie: alert po opuszczeniu budowy

W systemie ustawiamy geostrefę wokół kontraktu, bazy albo placu sprzętowego. Gdy maszyna opuści ten obszar, możesz dostać powiadomienie i od razu sprawdzić, czy transport był umówiony.

Przy wynajmie geostrefa bywa zapisana w umowie jako miejsce pracy. Historia wyjazdu pomaga potem rozliczyć dodatkowy dzień albo nieuzgodnione użycie.

Problem: wieżowy, samojezdny i HDS pracują inaczej

Wieżowy stoi miesiącami. Samojezdny rotuje między kontraktami. HDS jeździ z pojazdem.

To ten sam typ pytania — gdzie jest drogi sprzęt do podnoszenia — ale inny montaż, inne zasilanie i inny rytm alertów.

Podnośnik koszowy, nożycowy, zwyżka i podest to jeszcze inny scenariusz: częściej się je wozi, taniej i na krótszy wynajem.

Rozwiązanie: jeden monitoring, dobór po typie maszyny

Zaczynamy od typu, zasilania i tego, czy sprzęt stoi miesiącami, czy jeździ między budowami. Potem: miejsce montażu, geostrefa, alert transportu.

Zapłon albo inny sygnał z instalacji rozważamy, gdy jest 12/24 V i gdy ktoś tych danych naprawdę użyje. Przy wieżowym często ważniejsza jest pewna pozycja niż licznik motogodzin.

Jeżeli chcesz mierzyć rytm pracy żurawia wieżowego, a nie tylko fakt, że stoi na placu — o tym jest osobny artykuł o rytmie budowy.

Wynajem i druga warstwa

Przy droższym żurawiu samojezdnym na otwartym terenie ma sens to samo, co przy koparce: tracker na instalacji plus ewentualnie ukryty lokalizator bateryjny. Szczegóły warstwy antykradzieżowej są na zabezpieczeniu maszyn.

Wypożyczalnia dźwigów korzysta z tej samej logiki co wypożyczalnia maszyn: geostrefa umowy, historia wyjazdu, rozliczenie dodatkowego użycia.

Wariant podstawowy i kontrolny

Wariant podstawowy to lokalizacja, historia i geostrefa. Wystarcza, gdy chcesz wiedzieć, gdzie jest żuraw i kiedy zmienił budowę.

Wariant kontrolny dodaje podłączenie do instalacji: uruchomienie, czas pracy i alert utraty zasilania. Ma sens przy samojezdnych i HDS na wynajmie oraz przy flocie, której serwis planuje się według motogodzin.

Dla kogo to ma największy sens

Monitoring GPS żurawi i dźwigów sprawdza się w firmach, które:

  • zostawiają sprzęt na kontrakcie na tygodnie albo miesiące,
  • wynajmują żurawie i dźwigi klientom,
  • wożą samojezdne między inwestycjami,
  • chcą wiedzieć o wywozie, zanim ktoś zadzwoni z placu.

Rekomendacja OchronaMaszyn.pl

Zaczynamy od typu (wieżowy / samojezdny / dźwig HDS), zasilania i tego, czy sprzęt stoi, czy jeździ. Potem dobieramy tracker, miejsce montażu, geostrefy i alerty.

Jeśli potrzebujesz tylko kontroli miejsca pracy — wystarczy GPS i geostrefa. Jeśli chcesz rozliczać wynajem albo planować serwis, musimy ustalić, jaki sygnał będzie podstawą czasu pracy.

OchronaMaszyn.pl dobiera rozwiązanie do konkretnej maszyny, nie do ogólnej nazwy „dźwig”.

Nie musisz czytać wszystkiego. Weź to, co pasuje do sprzętu.

Pytania, które pojawiają się przy tym sprzęcie

Czy GPS pokaże wysięg, udźwig albo kąt żurawia?
Nie w wariancie podstawowym. Tu chodzi o lokalizację i wywóz. Parametry robocze z maszyny potwierdzamy tylko po konkretnym modelu, jeśli w ogóle da się je odczytać.
Czy żuraw wieżowy i samojezdny montuje się tak samo?
Nie. Wieżowy stoi miesiącami na jednym kontrakcie. Samojezdny i HDS częściej zmieniają budowę. Tracker, miejsce ukrycia i zasilanie dobieramy po typie, nie po nazwie z katalogu.
Czy da się monitorować żuraw na wynajmie u klienta?
Tak. Geostrefa z umowy i historia wyjazdu pomagają sprawdzić, czy sprzęt nadal stoi tam, gdzie miał pracować, i kiedy ktoś zaczął transport.
Czy to to samo co monitoring podnośnika koszowego?
Nie. Zwyżka i podest jeżdżą częściej i taniej się je wozi. Żuraw zostaje na kontrakcie dłużej, a wywóz wymaga naczepy i planu. Podnośniki mają własną stronę.

Chcesz wdrożyć podobny monitoring?

Typ sprzętu jest już ustawiony pod ten scenariusz. Uzupełnij dane i liczbę sztuk, a dobierzemy urządzenie, pakiet i sposób wdrożenia.

Powiedz tylko, co chcesz monitorować

Zwykle oddzwaniamy w ciągu 10 minut w dni robocze.

Wysyłając formularz, zgadzasz się na kontakt w sprawie monitoringu. Polityka prywatności